Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zawał serca – czas to życie

Kampania „Zawał serca – czas to życie” na V edycji Akademii Kardiologicznej dla Dziennikarzy

9 października 2017 r. w Warszawie odbyło się spotkanie dwóch środowisk - dziennikarskiego i lekarskiego - podczas którego debatowano o kardiologii. Konferencję zorganizowała Fundacja im. dr. Macieja Hilgiera oraz Health Project Management w ramach Medycznego Programu Edukacyjnego - piątej edycji Akademii Kardiologicznej dla Dziennikarzy, pod patronatem merytorycznym Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Powyższa Akademia jest inicjatywą mającą na celu przybliżenie opinii publicznej osiągnięć nowoczesnej medycyny, jak również podniesienie świadomości niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych w chorobach krążenia. Do udziału zaproszono wybitnych kardiologów, którzy spotkali się z czołowymi dziennikarzami specjalizującymi się w publicystyce medycznej oraz przedstawicielami organizacji pacjentów. Spotkanie rozpoczął Pan prof. Piotr Ponikowski, który jako Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przedstawił wizję kardiologii na najbliższe lata, szczególnie zwracając uwagę na niewydolność serca, na którą z roku na rok zapada coraz więcej ludzi. Pan prof. P. Ponikowski powiedział – Problem niewydolności serca dotyczy obecnie około miliona Polaków. Rocznie z powodu niewydolności serca umiera w Polsce około 60 tys. osób. Jak wynika z przedstawionych danych, większość chorych to ludzie w wieku przedemerytalnym, którzy powinni pracować, ale z powodu choroby, większość z nich przebywa na rentach. To pokazuje skalę problemu; co gorsze, zagrożonych niewydolnością serca jest nawet 8-9 milionów ludzi, a wraz ze starzeniem się społeczeństwa problem będzie narastał, głównie z powodu nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej, otyłości i cukrzycy.

Jedną z głównych przyczyn, które prowadzą do niewydolności serca, o ile nie najważniejszą, jest zawał serca, który powoduje jego niedokrwienie. O tym jak przeżyć zawał i jak wygląda jego leczenie mówił Pan prof. Adam Witkowski - Prezes Elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Pomimo ogromnych możliwości jakie daje obecnie współczesna medycyna, także kardiologia, zwłaszcza ta inwazyjna, wciąż aktualne pozostaje powiedzenie Hipokratesa – Ojca medycyny, a zarazem pierwszego prekursora profilaktyki zdrowotnej – że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego tak ważna jest edukacja. Musimy mieć świadomość, że jeśli nie zmienimy stylu życia, swoich złych nawyków, będziemy chorować coraz częściej i coraz ciężej. Dla chorego z zawałem serca najważniejsze jest jak najszybsze udzielenie mu pomocy. Niestety większość osób doznających zawału zwleka z wezwaniem pogotowia, co zmniejsza ich szansę na wyleczenie i naraża na nagłą śmierć sercową! Błędem jest też próba samodzielnego dotarcia do szpitala samochodem lub taksówką. Pierwsza godzina od wystąpienia zawału jest krytycznym okresem, gdzie zatrzymanie krążenia lub wstrząs kardiogenny jest najbardziej prawdopodobny i brak natychmiastowej pomocy ze strony ratowników medycznych kończy się z reguły śmiercią. Tak więc skrócenie czasu, jaki upływa od pierwszych objawów do rozpoczęcia leczenia ma zasadnicze znaczenie. Optymalny czas od rozpoznania zawału do angioplastyki nie powinien przekraczać 60-90 minut - mówił prof. Mariusz Gąsior ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Dzisiaj w Polsce mediana opóźnień od początku bólu do angioplastyki wynosi ok. 4 godziny. Choć ulepszono procedury terapeutyczne i zmiany organizacyjne, wciąż wielu pacjentów zbyt późno dzwoni po pogotowie.

Coś z tym trzeba zrobić!

strona 1 z 2

Organizatorzy

Patronat naukowy

Patronat medialny